<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>.. okiem idealisty ..</title>
	<atom:link href="http://dorozinski.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dorozinski.wordpress.com</link>
	<description>Warto pamiętać o swoich marzeniach.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 16 Mar 2011 06:48:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='dorozinski.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://0.gravatar.com/blavatar/84a8bb1e1c1545e4626cd0a63fbd000f?s=96&#038;d=http%3A%2F%2Fs2.wp.com%2Fi%2Fbuttonw-com.png</url>
		<title>.. okiem idealisty ..</title>
		<link>http://dorozinski.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://dorozinski.wordpress.com/osd.xml" title=".. okiem idealisty .." />
	<atom:link rel='hub' href='http://dorozinski.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Ja &#8211; oryginalność, czy teatr</title>
		<link>http://dorozinski.wordpress.com/2011/01/24/ja-oryginalnosc-czy-teatr/</link>
		<comments>http://dorozinski.wordpress.com/2011/01/24/ja-oryginalnosc-czy-teatr/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Jan 2011 23:41:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darek Doroziński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[ja]]></category>
		<category><![CDATA[kontakty]]></category>
		<category><![CDATA[kłamstwo]]></category>
		<category><![CDATA[maska]]></category>
		<category><![CDATA[myślenie]]></category>
		<category><![CDATA[nastawienie]]></category>
		<category><![CDATA[nieszczerość]]></category>
		<category><![CDATA[oddziaływanie]]></category>
		<category><![CDATA[osobowość]]></category>
		<category><![CDATA[postanowienia]]></category>
		<category><![CDATA[postawa]]></category>
		<category><![CDATA[pozytywnie]]></category>
		<category><![CDATA[przekonania]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[rozważania]]></category>
		<category><![CDATA[szczerość]]></category>
		<category><![CDATA[sztuczność]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[towarzystwo]]></category>
		<category><![CDATA[zasady]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dorozinski.wordpress.com/?p=117</guid>
		<description><![CDATA[To nie będzie kolejna osobista notka, ale dzieląc się doświadczeniem trzeba odnieść się do swoich własnych przeżyć. Tak, więc już od dziecka pomimo swojej nieśmiałości lubiłem otaczać się ludźmi. Co prawda to ja w grupie byłem tym cichym, spokojnym, wręcz zamkniętym w sobie chłopcem, ale fascynowała mnie możliwość obserwowania innych. Z czasem też polubiłem długie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dorozinski.wordpress.com&amp;blog=14941146&amp;post=117&amp;subd=dorozinski&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://dorozinski.files.wordpress.com/2011/01/istockphoto_14548287-black-mask.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-147" title="istockphoto_14548287-black-mask" src="http://dorozinski.files.wordpress.com/2011/01/istockphoto_14548287-black-mask.jpg?w=300&#038;h=232" alt="" width="300" height="232" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">To nie będzie kolejna osobista notka, ale dzieląc się doświadczeniem trzeba odnieść się do swoich własnych przeżyć. Tak, więc już od dziecka pomimo swojej nieśmiałości lubiłem otaczać się ludźmi. Co prawda to ja w grupie byłem tym cichym, spokojnym, wręcz zamkniętym w sobie chłopcem, ale fascynowała mnie możliwość obserwowania innych. Z czasem też polubiłem długie rozmowy o wszystkim i o niczym, które prowadziłem z płcią przeciwną zazwyczaj do późnych godzin nocnych. Nigdy nie lubiłem zbyt dużo mówić, więc głównie słuchałem i poznawałem ludzi w sposób, w który często nie mieli okazji poznać nawet ich przyjaciele. To moje słuchanie ma też inną stronę. Bardzo łatwo jest dostrzec, gdy ludzie nie są szczerzy, mijają się z prawdą, czy też po latach odkryć, że łatwo jest rozminąć się z pewnym systemem wartości. I właśnie o tym będzie poniżej ..<span id="more-117"></span></p>
<ol>
<li style="text-align:justify;"><strong>&#8222;Jestem szczery. Nawet jeżeli to kogoś zaboli&#8221;</strong><br />
Jest to jedno z tych stwierdzeń, z którym swojego czasu na różnego rodzaju portalach społecznościowych można się było spotkać w przypadku praktycznie 99% profili. Ponieważ ostatnio strasznie polubiłem cytaty to tutaj także nasuwa mi się jeden, który wypowiedziała kobieta będąca liderem jednego z największych biznesów na świecie:<br />
&#8222;Czasem ktoś z Was mi mówi &#8211; <em>jestem bardzo szczery człowiekiem</em> &#8211; wiesz co? Jeżeli jesteś szczerym człowiekiem nie musisz o tym mówić, a najprawdopodobniej nigdy nie powiesz tego głośno. Najczęściej to nieszczerzy ludzie mówią, że są szczerzy (..)&#8221;<br />
Lubimy głośno mówić o tym jacy jesteśmy szczerzy, ale z tą szczerością tak naprawdę jest u nas nie najlepiej. Wszystko w porządku, jeżeli nie jesteśmy do końca uczciwi wobec kogoś nam bliskiego, ze względu na to, że nie chcemy go zranić. Mimo, że nie jest to dobre rozwiązanie to jednak czasem lepiej pewne rzeczy zostawić tylko dla siebie, aby nie sprawić przykrości drugiej osobie. Powinniśmy jednak pamiętać o tym, że nie wolno nam przemilczeć spraw, które mogą mieć dla drugiej osoby przykre konsekwencje.<br />
Najgorszym jednak rodzajem ludzi &#8222;szczerych inaczej&#8221; są Ci, którzy mówią nam w oczy jedno, a za naszymi plecami drwią z nas.</li>
<li style="text-align:justify;"><strong>Kłamać też trzeba umieć.</strong><br />
Kolejnym problemem, z którym spotykam się u wielu ludzi to rozmijanie się z prawdą. To akurat jest cecha, która nie dotyczy wielu, ale moim zdaniem i tak zbyt wielu &#8211; przepraszam za masło maślane. Bawią mnie historie o podbojach i umiejętnościach zdobywania serc kobiet kolegi, bo są one raczej zabawne. Gorzej, kiedy mężczyzna próbujący zdobyć uznanie wybranki swojego serca opowiada historię o tym jakich to on nie ma pieniędzy na koncie, ile to hektarów posiada jego rodzina, czy też kim to on nie jest. Jak wspomniałem pierwszy przypadek po prostu mnie bawi i najzwyczajniej w świecie daję koledze szanse na uwolnienie wytworów jego wyobraźni, natomiast drugi przeraża mnie dlatego, że ktoś chce budować relację, która wiążą się z bardzo silnymi uczuciami i emocjami na kłamstwie.<br />
Poza tym jeżeli już ktoś decyduje się, że będzie kłamał to niech robi to tak, żeby każda kolejna osoba usłyszała tą samą spójną historię.  A nie za każdym razem dodajemy nowe fakty. Zresztą dlaczego chcemy kłamać? Bądźmy autentyczni. Ludzie to sobie dużo bardziej cenią.</li>
<li style="text-align:justify;"><strong>Nigdy w życiu tego nie zrobię.<br />
</strong>Jak często zdarza się nam samym, czy ludziom z naszego otoczenia robić coś, o czym mówili, że nigdy w życiu by tego nie zrobili. Mam tu przede wszystkim na myśli sprawy codzienne, jak &#8222;nigdy nie będę palił papierosów&#8221;. Dlaczego wspominam o tym we wpisie o byciu autentycznym. Bo różnego głupie zachowanie, które przytrafiają się każdemu z nas są często sprawką wpływu otoczenia na naszą osobę. Będąc w grupie ludzie, a szczególnie gdy są to ludzie, na których opinii nam zależy potrafimy zrezygnować ze swojej tożsamości i ze swojego ja na rzecz akceptacji innych. Pytanie tylko czy zawsze warto ..</li>
</ol>
<p>Otóż, to. Czy naprawdę warto kryć się za maską? Zapewne wiele osób, które zapominają o tym, że najważniejsze to być sobą, nie zdaje sobie sprawy z faktu, że prawdziwi oni są dużo ciekawsi niż Ci, których grają ..</p>
<p><em>Pozdrawiam,<br />
Darek Doroziński<br />
mail: darekdorozinski[at]o2.pl.         (gdzie [at] = @)</em></p>
<ol></ol>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dorozinski.wordpress.com/117/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dorozinski.wordpress.com/117/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dorozinski.wordpress.com/117/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dorozinski.wordpress.com/117/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dorozinski.wordpress.com/117/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dorozinski.wordpress.com/117/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dorozinski.wordpress.com/117/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dorozinski.wordpress.com/117/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dorozinski.wordpress.com/117/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dorozinski.wordpress.com/117/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dorozinski.wordpress.com/117/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dorozinski.wordpress.com/117/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dorozinski.wordpress.com/117/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dorozinski.wordpress.com/117/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dorozinski.wordpress.com&amp;blog=14941146&amp;post=117&amp;subd=dorozinski&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dorozinski.wordpress.com/2011/01/24/ja-oryginalnosc-czy-teatr/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<georss:point>52.192050 18.597965</georss:point>
		<geo:lat>52.192050</geo:lat>
		<geo:long>18.597965</geo:long>
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d9a7e0ffeb80c7bc2cb8737e4edfa51?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">darekmax</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dorozinski.files.wordpress.com/2011/01/istockphoto_14548287-black-mask.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">istockphoto_14548287-black-mask</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Jedyna słuszna droga</title>
		<link>http://dorozinski.wordpress.com/2010/11/25/jedyna-sluszna-droga-2/</link>
		<comments>http://dorozinski.wordpress.com/2010/11/25/jedyna-sluszna-droga-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Nov 2010 11:50:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darek Doroziński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Praca i zarabianie]]></category>
		<category><![CDATA[cel]]></category>
		<category><![CDATA[idea]]></category>
		<category><![CDATA[nastawienie]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[myślenie]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[rozważania]]></category>
		<category><![CDATA[o życiu]]></category>
		<category><![CDATA[wykształcenie]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobocie]]></category>
		<category><![CDATA[etat]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[franchising]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż bezpośrednia]]></category>
		<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[biznes klasyczny]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekonania]]></category>
		<category><![CDATA[zasady]]></category>
		<category><![CDATA[dom rodzinny]]></category>
		<category><![CDATA[zarabianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dorozinski.wordpress.com/?p=97</guid>
		<description><![CDATA[Co roku polskie uczelnie wypuszczają na rynek pracy 300tys. potencjalnych pracowników, którzy najzwyczajniej w świecie nie mają szans odnaleźć się w rzeczywistości, która staje im naprzeciw. W październiku tego roku bezrobocie w naszym kraju osiągnęło poziom 11,5%, co daje ponad 4mln ludzi, którzy chcieliby, a nie mogą pracować (bezrobotny wg definicji to ten, który jest [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dorozinski.wordpress.com&amp;blog=14941146&amp;post=97&amp;subd=dorozinski&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://dorozinski.files.wordpress.com/2010/11/praca.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-112" title="praca" src="http://dorozinski.files.wordpress.com/2010/11/praca.jpg?w=200&#038;h=133" alt="" width="200" height="133" /></a> Co roku polskie uczelnie wypuszczają na rynek pracy 300tys. potencjalnych pracowników, którzy najzwyczajniej w świecie nie mają szans odnaleźć się w rzeczywistości, która staje im naprzeciw. W październiku tego roku bezrobocie w naszym kraju osiągnęło poziom 11,5%, co daje ponad 4mln ludzi, którzy chcieliby, a nie mogą pracować (bezrobotny wg definicji to ten, który jest zarejestrowany w urzędzie pracy i poszukuje zatrudnienia). Jestem przekonany, że jest ono znacznie wyższe, ponieważ wielu ludzi najzwyczajniej w świecie w urzędzie pracy się nie rejestruje, wielu wykonuje prace sezonowe i zaraz po ich zakończeniu traci źródło &#8222;stałego&#8221; dochodu.<br />
Wysokie bezrobocie i problem ludzi, którzy ukończyli często naprawdę dobre uczelnie, polega według mnie na tym, że w naszym społeczeństwie nadal pokutują pewne &#8211; moim skromnym zdaniem &#8211;  złe przekonania na temat tego, jak należy zapewnić sobie dobrą i godną przyszłość.<br />
<span id="more-97"></span>Już od momentu kiedy idziemy do szkoły podstawowej w naszej głowie kodowana jest pewna myśl, która brzmi mniej więcej tak: &#8222;ucz się, żeby mieć jak najlepsze oceny, żeby dostać się do jak najlepszego liceum, potem dobre studia i dzięki temu dostaniesz dobrą prace, a jak nie będziesz się uczyć to skończysz jak ten pan co zamiata chodniki&#8221;. Podobne rzeczy powtarza się wielokrotnie w wielu polskich domach przez cały okres nauki, co powoduje, że u wielu ludzie powstaje w głowie obraz sugerujący, że dobre wykształcenie = pewna i dobra praca. Niestety patrząc na nasz rynek pracy to równanie raczej się nie sprawdza, a nawet jeżeli to w bardzo małej liczbie przypadków i często poza odpowiednimi predyspozycjami do objęcia danego stanowiska, liczą się także odpowiednie znajomości. Co w pewnym sensie jest zrozumiałe, bo to zadanie niewykonalne dać pracę odpowiednią do wykształcenia 300tys. nowych pracowników, którzy każdego roku kończą swoją edukacje.<br />
Taka sytuacja powoduje u młodych ludzi żal i frustrację wobec państwa i całego systemu, w którym przyszło im żyć, a następnie depresje, spadek wiary w siebie i w to, że może być lepiej. Bierze się to z tego, że brak pracy, a co za tym idzie stałego dochodu umieszcza osobę wchodzącą w dorosłość na swego rodzaju marginesie społeczeństwa. Osiągając pewien wiek czujemy się źle prosząc rodziców o pieniądze, gdy chcemy wyjść ze znajomymi do kina, czy do kawiarni z dziewczyną. Poza tym w życiu każdego z nas przychodzi okres, kiedy podejmujemy decyzję o opuszczeniu rodzinnego domu i wówczas także potrzebne są nam pieniądze, które pozwolą przeżyć od pierwszego do pierwszego.<br />
Zapewne wielu przedsiębiorców gotowych byłoby powiedzieć, że tak naprawdę ofert pracy nie brakuje, tylko ludzie są wybredni i nie chcą pracować. W tym także jest ziarno prawdy, ale dziwić się można ludziom, którzy nie mają żadnego źródła dochodu, a muszą utrzymać rodzinę &#8211; w takiej sytuacji każda praca jest lepsza, jak jej brak. Natomiast w sytuacji, kiedy przez ostatnie 5 lat płaciło się ogromne pieniądze za to, aby zdobyć odpowiednie wykształcenie, a w zamian otrzymuje się ofertę pracy na budowie jako pomocnik murarza za najniższą krajową, to jestem w stanie zrozumieć rozgoryczenie. Jednak pomimo mojego zrozumienia tej kwestii, muszę zaznaczyć, że rozumiem jeszcze jedno &#8211; Takie są prawa wolnego rynku.<br />
Uff, doszedłem do wolnego rynku, a więc i do tego do czego w tym artykule dążę od samego początku.<br />
Drogi czytelniku! Apeluję do Ciebie! Tak, ucz się i rozwijaj. To ważne, abyśmy mieli społeczeństwo ludzi światłych &#8211; mądrych i oczytanych. Ale nie pozwól sobie wmówić, że praca na etacie to jest jedyna słuszna droga, która zapewni Ci w życiu dobrobyt, a już na pewno nie pozwólcie na to, aby wmówiono Wam, że nieważne jaka praca, ale ważne żeby była. Oczywiście, żadna praca nie hańbi, ale ważne, żeby aspiracjami sięgać jak najwyżej &#8211; przy czym warto pamiętać, że mając 20 lat i wykształcenie średnie, nie ma sensu walczyć o stanowisko wicedyrektora wielkiej korporacji, gdzie w wymaganiach jasno postawiono, że wymagane jest wykształcenie wyższe, związane z ekonomią i finansami.<br />
Warto pamiętać, że poza etatem nasza gospodarka otwiera przed nami, także inne możliwości wśród, których znajdują się takie, jak:</p>
<ul style="text-align:justify;">
<li>własna działalność gospodarcza oparta o biznes klasyczny (czyli np. prowadzenie własnego sklepu osiedlowego).</li>
<li>franchising (np. McDonalds, restauracja Sfinx ), czyli biznes, w którym otrzymujemy gotowy pomysł, markę i wszystko co związane z danym rodzajem biznesu.</li>
<li>sprzedaż bezpośrednia, przykładem najlepiej oddającym idee sprzedaży bezpośredniej jest sprzedaż garnków, czy odkurzaczy &#8211; są to zazwyczaj produkty najwyższej jakości, ale bardzo drogie i można je sprzedać tylko raz.</li>
<li>Multi Level Marketing (np. Amway &#8211; firma przez wielu źle kojarzona, ale ma ona bardzo solidne korzenie i istnieje już od ponad 25 lat, o fenomenie tej firmy też naskrobię kilka zdań w przyszłości)</li>
</ul>
<p style="text-align:justify;">Ponieważ dzisiaj chciałem tylko dotknąć tematu, który zajmie mi następne dwie, trzy notki nie będę teraz omawiał alternatywnych dla etatu form zarabiania pieniędzy. Chciałem tylko uświadomić Wam, że etat, na który tak wielu młodych ludzi liczy nie zawsze musi być jedynym rozwiązaniem, a zazwyczaj nie jest, także tym najlepszym, ponieważ (i tutaj zakończę cytatem):</p>
<blockquote><p>&#8222;Wiesz co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nigdy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności. Synowie, którzy zostają kowalami, bo ich ojcowie byli kowalami. Ludzie, którzy mogliby fantastycznie grać na flecie, ale starzeją się i umierają, nie widząc żadnego instrumentu muzycznego, więc zostają oraczami. Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć.&#8221;<br />
Terry Pratchett &#8211; Ruchome Obrazki</p></blockquote>
<p style="text-align:justify;">Wiem, że znów troszkę zagmatwałem temat, ale nie wychodzą mi te wprowadzenia do dłuższego tematu. Znów proszę o jakiś zgrabny komentarzyk po zapoznaniu się z tym co powyżej napisałem.</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Pozdrawiam,<br />
Darek Doroziński<br />
mail: darekdorozinski[at]o2.pl.         (gdzie [at] = @)</em></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dorozinski.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dorozinski.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dorozinski.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dorozinski.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dorozinski.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dorozinski.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dorozinski.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dorozinski.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dorozinski.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dorozinski.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dorozinski.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dorozinski.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dorozinski.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dorozinski.wordpress.com/97/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dorozinski.wordpress.com&amp;blog=14941146&amp;post=97&amp;subd=dorozinski&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dorozinski.wordpress.com/2010/11/25/jedyna-sluszna-droga-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<georss:point>52.192050 18.597965</georss:point>
		<geo:lat>52.192050</geo:lat>
		<geo:long>18.597965</geo:long>
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d9a7e0ffeb80c7bc2cb8737e4edfa51?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">darekmax</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dorozinski.files.wordpress.com/2010/11/praca.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">praca</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Postanowienie (nie)noworoczne</title>
		<link>http://dorozinski.wordpress.com/2010/11/22/postanowienie-nienoworoczne/</link>
		<comments>http://dorozinski.wordpress.com/2010/11/22/postanowienie-nienoworoczne/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Nov 2010 00:58:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darek Doroziński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marzenia i Cele]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[kontakty]]></category>
		<category><![CDATA[myślenie]]></category>
		<category><![CDATA[negatywnie]]></category>
		<category><![CDATA[O mnie]]></category>
		<category><![CDATA[o życiu]]></category>
		<category><![CDATA[osobiście]]></category>
		<category><![CDATA[porażki]]></category>
		<category><![CDATA[postanowienia]]></category>
		<category><![CDATA[postawa]]></category>
		<category><![CDATA[pozytywnie]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[rozważania]]></category>
		<category><![CDATA[sukcesy]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dorozinski.wordpress.com/?p=76</guid>
		<description><![CDATA[Tak się już przyjęło wśród ludzi w różnym wieku i różnej płci, że wraz z nastaniem nowego roku składamy przed sobą, rodziną, przyjaciółmi pewne deklarację typu: nie będę palił, będę się odchudzać, czy zacznę oszczędzać na nowy samochód. Są to zazwyczaj sprawy, które jesteśmy w stanie zrealizować, i mimo, że wymagają od nas zaangażowania w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dorozinski.wordpress.com&amp;blog=14941146&amp;post=76&amp;subd=dorozinski&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Tak się już przyjęło wśród ludzi w różnym wieku i różnej płci, że wraz z nastaniem nowego roku składamy przed sobą, rodziną, przyjaciółmi pewne deklarację typu: nie będę palił, będę się odchudzać, czy zacznę oszczędzać na nowy samochód. Są to zazwyczaj sprawy, które jesteśmy w stanie zrealizować, i mimo, że wymagają od nas zaangażowania w to dużej dawki silnej woli to nie moglibyśmy ich wpisać na listę zatytułowaną &#8222;Niemożliwe do zrobienia&#8221;. Mimo tego o większości tych celów, które sobie stawiamy zapominamy wraz z Nowo Rocznym porankiem, a najpóźniej tydzień, bo złożonej oficjalnie deklaracji, że coś w swoim życiu zmienimy. Oczywiście ta zasada nie dotyczy wszystkich.<img title="Więcej..." src="http://dorozinski.wordpress.com/wp-includes/js/tinymce/plugins/wordpress/img/trans.gif" alt="" /><span id="more-76"></span><br />
O tym w jaki sposób należy wyznaczać sobie cele, aby je skutecznie realizować naskrobię parę słów bliżej 2011 roku. Tym razem będzie o czymś troszkę innym. Ten post będzie bardziej osobisty, niż pozostałe, ponieważ dotyczy bezpośrednio mojej osoby.<br />
Zaledwie kilka dni temu uświadomiłem sobie, że już za niecałe 74 doby, na moim liczniku przeżytych lat pojawi się liczba 24! Wiem, że nie jest to jakieś niezwykłe odkrycie, które wymaga wielu godzin dedukcji, bo w końcu po liczbie 23, w którymś momencie musi się pojawić 24, ale uświadomienie sobie tego faktu zmusiło mnie do tego, abym zwolnił, usiadł i zastanowił się, czy moje życie na pewno idzie w dobrym kierunku. Spoglądając wstecz widzę, że moje życie nigdy nie było specjalnie nudne, nie brakowało w nim fantastycznych ludzi, ciekawych idei,  czy pomysłów na siebie i na to, aby zmieniać rzeczywistość dookoła. Jednak ostatnie 6-10 miesięcy to coś w  rodzaju poruszania się po równi pochyłej, czy degrengolady mojego bytu.</p>
<ul style="text-align:justify;">
<li> Na początku grudnia minie 7 lat, jak założyłem i zacząłem prowadzić lokalny klub sportowy, zajmując y się sportowym rozwojem dzieci i młodzieży, w ciągu ostatniego roku nie wydarzyło się w tej materii NIC.</li>
<li>Niemal równe 6 miesięcy temu osiągnąłem szczyt, jeżeli chodzi o to z czym wiąże swoją przyszłość, czyli prowadzenie i organizacja różnego rodzaju imprez okolicznościowych &#8211; 9 imprez w ciągu jednego miesiąca. Od tamtego czasu jest tylko gorzej.</li>
<li>Moje życie towarzyskie poszło w rozsypkę. Oczywiście wokół mnie nadal pojawią się ludzie, którzy są wyjątkowi i niesamowici, ale nie odgrywają oni w moim życiu takiej roli, jak Ci, którzy gdzieś znikali na przełomie ostatnich dwóch lat.</li>
<li>Temat życia osobistego, można przemilczeć &#8211; bo nie istnieje.</li>
<li>Poza tym nie potrafię odnaleźć w sobie motywacji do tego, aby coś w tym życiu zmienić. Brakuje mi takiego impulsu, który pozwolił by mi wyjść z tego impasu, w którym się znalazłem. Brak motywacji do zrobienia czegoś więcej, choćby do tego, aby wyjść rano i zacząć dzień od krótkiej przebieżki, od tak, dla własnego zdrowia i lepszego samopoczucia.</li>
</ul>
<p style="text-align:justify;">Podsumowując to co powyżej, można powiedzieć, że w pewnym momencie swojego życia ja się zatrzymałem, a świat jak szalony, nie oglądając się za siebie pobiegł do przodu.<br />
Wiem, że póki co smęcę, a ten wpis w swoim pierwotnym założeniu miał być pozytywny. Jednak, aby zapalić światełko, musiałem najpierw pokazać, że to co mnie otacza nie jest wcale, aż tak kolorowe jak się wielu ludziom wydaje. Teraz robię CIACH! ..<br />
.. właśnie wyciąłem swoje ostatnie kilka-kilkanaście miesięcy życia i zapominam o nich. To było i nie ma prawa wrócić. Nie ma też sensu właśnie od tego miejsca rozpamiętywać tego co było szare, nijakie, złe. Już od około 5 lat staram się opierać swoje życie na pozytywnym sposobie myślenia, więc może z tego wynika fakt, że dopiero teraz mówię &#8222;NIE&#8221; nijakiemu stylowi życia &#8211; wcześnie powtarzałem sobie musi być dobrze. Przy tej całej filozofii życia zapomniałem jednak o jednej szalenie ważnej sprawie, że aby było lepiej to trzeba w tym kierunku wykonać choć jeden mały krok. Robię go dzisiaj. Po pierwsze poprzez odcięcie się od tego co było i nijakości, a po drugie poprzez złożenie samemu sobie obietnicy, że nic nie powstrzyma mnie przed osiągnięciem założonych celów, wśród, których jest odbudowa tego wszystkiego co w ostatnim czasie &#8211; oczywiście, że na własne życzenie i tylko i wyłącznie z własnej winy &#8211; w swoim życiu popsułem, poprzez kontynuowanie &#8211; jak mi się wydaje w pewnym momencie przerwanego &#8211; własnego samorozwoju, oraz poprzez otoczenie się ludźmi wartościowymi i mającymi swój własny cel w życiu.<br />
Mam oczywiście świadomość, że nie osiągnę tego wraz z nastaniem nowego dnia, ale mozolna praca nad samym sobą każdego dnia &#8211; MUSI w końcu przynieść oczekiwane rezultaty. I ja je osiągnę.<br />
Na koniec cytat z pewnego moim zdaniem bardzo mądrego gościa:</p>
<blockquote><p>Obiecuję sobie <strong>myśleć tylko o najlepszym</strong>, <strong>pracować tylko dlatego co najlepsze</strong> i <strong>oczekiwać tylko najlepszego</strong>. Obiecuję sobie by <strong>mówić zdrowo, szczęśliwie i dobrze</strong> do każdej spotkanej osoby. Obiecuję sobie <strong>mieć zawsze radosne usposobienie</strong> i <strong>każdą napotkaną istotę obdarzać uśmiechem</strong>. Obiecuję sobie <strong>z takim samym entuzjazmem podchodzić do sukcesu innych</strong>, jak podchodzę do swojego sukcesu. Obiecuję sobie <strong>patrzeć zawsze na słoneczną stronę rzeczy</strong>, aby mój optymizm stał się rzeczywistością. Obiecuję sobie, że <strong>wszyscy moi znajomi poczują, że jest w nich coś specjalnego</strong>. Zapominam błędy przeszłości i <strong>myślę tylko o wielkich osiągnięciach przyszłości</strong>. Obiecuję sobie <strong>poświęcać tyle czasu na samodoskonalenie się</strong>, abym już nie miał czasu krytykować innych. Obiecuję sobie <strong>być zbyt wielki żeby się martwić, zbyt szlachetny żeby się złościć, zbyt mocny żeby się bać i zbyt szczęśliwy by dopuszczać do siebie kłopoty</strong>.</p>
<p><strong><em><span style="text-decoration:underline;">Moja postawa to moje życie!</span></em></strong></p></blockquote>
<p style="text-align:justify;">Wiem, że wpis jest nieco długawy. Wiem, że wielu nawet nie zacznie go czytać, bo czytanie nie jest dzisiaj w modzie. Ale informacja dla tych, którzy dobrną tutaj. Pod każdym wpisem jest pole komentarza. Ja widzę, jak wyglądają statystyki jeżeli chodzi o spojrzenie na wpis. Krótki komentarz da mi wiedzę o tym, jak jest z jego poczytnością &#8211; i nie chodzi akurat o ten wpis, ale o wszystko co tutaj zamieszczam i zamieszczać będę. Za komentarze z góry dziękuje.</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Pozdrawiam,<br />
Darek Doroziński<br />
mail: darekdorozinski[at]o2.pl.         (gdzie [at] = @)</em></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dorozinski.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dorozinski.wordpress.com/76/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dorozinski.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dorozinski.wordpress.com/76/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dorozinski.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dorozinski.wordpress.com/76/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dorozinski.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dorozinski.wordpress.com/76/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dorozinski.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dorozinski.wordpress.com/76/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dorozinski.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dorozinski.wordpress.com/76/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dorozinski.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dorozinski.wordpress.com/76/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dorozinski.wordpress.com&amp;blog=14941146&amp;post=76&amp;subd=dorozinski&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dorozinski.wordpress.com/2010/11/22/postanowienie-nienoworoczne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		<georss:point>52.190350 18.608680</georss:point>
		<geo:lat>52.190350</geo:lat>
		<geo:long>18.608680</geo:long>
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d9a7e0ffeb80c7bc2cb8737e4edfa51?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">darekmax</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dorozinski.wordpress.com/wp-includes/js/tinymce/plugins/wordpress/img/trans.gif" medium="image">
			<media:title type="html">Więcej...</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>O słowach &#8211; tych codziennych &#8211; słów kilka</title>
		<link>http://dorozinski.wordpress.com/2010/09/23/o-slowach-tych-codziennych-slow-kilka/</link>
		<comments>http://dorozinski.wordpress.com/2010/09/23/o-slowach-tych-codziennych-slow-kilka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Sep 2010 19:33:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darek Doroziński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[nastawienie]]></category>
		<category><![CDATA[podświadomość]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[treści negatywne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dorozinski.wordpress.com/?p=53</guid>
		<description><![CDATA[Każdego dnia ludzie na całym świecie używają setek miliardów słów. Jedne wyrzucamy się z siebie za pomocą aparatu mowy, a inne zapisujemy na różnego rodzaju kartkach, karteczkach. Są też takie, które przekazujemy - całkiem nieświadomi, że tak naprawdę za pomocą liczb &#8211; w postaci cyfrowej, poprzez maile, sms-y, czy serwisy społecznościowe jak Twitter, Facebook, czy też [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dorozinski.wordpress.com&amp;blog=14941146&amp;post=53&amp;subd=dorozinski&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dorozinski.files.wordpress.com/2010/09/slowa1.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-57" title="slowa1" src="http://dorozinski.files.wordpress.com/2010/09/slowa1.jpg?w=150&#038;h=113" alt="" width="150" height="113" /></a>Każdego dnia ludzie na całym świecie używają setek miliardów słów. Jedne wyrzucamy się z siebie za pomocą aparatu mowy, a inne zapisujemy na różnego rodzaju kartkach, karteczkach. Są też takie, które przekazujemy - całkiem nieświadomi, że tak naprawdę za pomocą liczb &#8211; w postaci cyfrowej, poprzez maile, sms-y, czy serwisy społecznościowe jak Twitter, Facebook, czy też dzięki platformom blogowym, takim jak ta, z której ja korzystam. Natrafiłem wczoraj na kanale HBO na film dokumentalny, który zainspirował mnie do napisania kilku słów, na temat komunikacji werbalnej między jednym, a drugim człowiekiem (lub grupą ludzi).<span id="more-53"></span><br />
Język mówiony otacza nas z każdej strony. Jest obecny wszędzie tam, gdzie spotykamy innych ludzi, więc sprawna umiejętność posługiwania się nim jest niezbędna do właściwej koegzystencji w dzisiejszym świecie. Co również ważne doczekaliśmy się takich czasów, kiedy znajomość tylko ojczystej mowy jest niewystarczająca do pełnego uczestniczenia w życiu szkolnym, czy zawodowym i ważne jest, abyśmy przynajmniej w mowie potrafili porozumiewać się w jednym z najpopularniejszych języków obcych. Jest to rzecz pozytywna, w końcu od blisko trzech lat znajdujemy się w strefie Schengen (co umożliwia swobodne przekraczanie granic UE), polscy fachowcy są coraz wyżej cenieni poza granicami kraju, a i w Polsce coraz częściej można spotkać się z zagranicznymi turystami. Jednak to nie temat języków obcych chciałem poruszyć w tym artykule, a sposobu w jaki ogólnie używamy znanych nam słów, które następnie składamy w zdania.<br />
Nie od dzisiaj zauważam, że język w sensie środka wyrazu, którym się posługujemy przepełniony jest dużą dawką złości, nienawiści, goryczy i wielu innych negatywnych emocji. Z dużym trudem przychodzi nam przyznać, że ktoś osiągnął w życiu sukces dzięki swojej wiedzy, umiejętnościom, czy ciężkiej pracy. Przedsiębiorca to najpewniej złodziej, urzędnik państwowy to leń utrzymywany z naszych podatków, posada kierownika w dużym zakładzie pracy to bez wątpienia zasługa &#8222;szerokich pleców&#8221;. W kraju jest źle, nie ma pracy, z zachodu nadciąga kryzys, rząd nie robi nic, aby było lepiej. Litania rzeczy, które są złe można by ciągnąć bardzo długo i życia by nie starczyło, aby to napisać, a co dopiero przeczytać. Media &#8211; telewizja, radio, prasa &#8211; także epatują bez końca negatywnymi emocjami, które pozornie zupełnie nas nie dotykają, a w rzeczywistości kodują się, gdzieś głęboko w naszej podświadomości, wpływając na nasze samopoczucie, czy podejście do otaczającego nas świata. &#8222;Czwarta władza&#8221; zdaje sobie sprawę, że to co nas do niej przyciąga to ludzkie tragedie &#8211; ponieważ duża część społeczeństwa czuje się dobrze dopiero wtedy, kiedy sąsiadowi dzieje się źle &#8211; dlatego w serwisach informacyjnych podaje się najpierw informacje, które wywołują duże emocje (a są to zazwyczaj informację negatywne), dlatego też nagłówki gazet krzyczą o tym, że znów dochodzi do zamachów w Bagdadzie, że prezydent &#8222;ukradł&#8221; Krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego, a radiostacje wspominają o katastrofie smoleńskiej, która wywołuje u ludzi skrajne emocje. Ile programów publicystycznych, czy informacyjnych podejmuje na samym początku tematy, które będą wywoływać u ludzi pozytywne emocje? O tym, że ktoś odniósł niezwykły sukces, że grupa ludzi zmaga się z pewnymi problemami w organizacji schroniska dla zwierząt, ale mimo to nie poddają się i są coraz bliżej sukcesu. To się w dzisiejszej telewizji raczej nie zdarza i zdarzać się nie będzie, bo to nie sprzedaje się tak dobrze, jak ludzka tragedia.<br />
I teraz pytanie: Jak człowiek karmiony z każdej strony &#8222;niepozytywnymi&#8221; informacjami będzie odbierał świat i jakie będzie jego nastawienie do otoczenia, w którym żyje?<br />
Na koniec pozwolę sobie przytoczyć pewien przykład, z którym spotkałem się około 3 lata wstecz:</p>
<p>&#8222;Kilka lat temu na uniwersytecie stanowym w Ohio (USA) mówili do roślin, puszczali im muzykę klasyczną, muzykę rockową, przeklinali je, podłączali te rośliny do specjalnych bio-receptorów, które odbierały ich reakcje. To było coś niesamowitego, bo gdy na przykład smażyli przy nich jajko i to z sykiem dotykało rozgrzanej patelni bio-receptory dostawały szału. Po roku badań okazało się, że rośliny, które zwymyślali, i które przeklinali nie rosły tak dobrze, jak te, do których mówili z miłością.&#8221;</p>
<p><strong>Pomyślcie tylko, jeśli roślina potrafi reagować na to co ktoś do niej mówi, to wyobraźcie sobie co my sobie nawzajem robimy.</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong><em> </em></strong><em>Artykuł ten w żaden sposób nie przybliżył mnie do meritum sprawy, którą chciałem poruszyć, ale że tego nie osiągnę dowiedziałem się dopiero, gdy byłem w jego połowie. Najbliższą jedną, lub dwie notki poświęcę jeszcze tematowi słów i języka, którego używamy w naszym życiu. Za zagmatwanie powyższej notki najmocniej przepraszam i obiecuję, że kolejne będą czytelniejsze.</em></p>
<p><em>Pozdrawiam,<br />
Darek Doroziński<br />
mail: darekdorozinski[at]o2.pl.         (gdzie [at] = @)</em></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dorozinski.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dorozinski.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dorozinski.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dorozinski.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dorozinski.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dorozinski.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dorozinski.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dorozinski.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dorozinski.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dorozinski.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dorozinski.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dorozinski.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dorozinski.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dorozinski.wordpress.com/53/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dorozinski.wordpress.com&amp;blog=14941146&amp;post=53&amp;subd=dorozinski&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dorozinski.wordpress.com/2010/09/23/o-slowach-tych-codziennych-slow-kilka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<georss:point>52.190350 18.608680</georss:point>
		<geo:lat>52.190350</geo:lat>
		<geo:long>18.608680</geo:long>
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d9a7e0ffeb80c7bc2cb8737e4edfa51?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">darekmax</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dorozinski.files.wordpress.com/2010/09/slowa1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">slowa1</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Dwa słowa &#8211; wielkie znaczenie</title>
		<link>http://dorozinski.wordpress.com/2010/09/03/dwa-slowa-wielkie-znaczenie/</link>
		<comments>http://dorozinski.wordpress.com/2010/09/03/dwa-slowa-wielkie-znaczenie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 15:28:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darek Doroziński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marzenia i Cele]]></category>
		<category><![CDATA[O stronie]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces]]></category>
		<category><![CDATA[porażka]]></category>
		<category><![CDATA[marzenie]]></category>
		<category><![CDATA[cel]]></category>
		<category><![CDATA[idea]]></category>
		<category><![CDATA[osiągnięcie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dorozinski.wordpress.com/?p=22</guid>
		<description><![CDATA[Czy zastanawialiście się kiedyś wynikiem czego są sukcesy znanych ludzi? W jaki sposób realizowane są wielkie &#8211; ale nie tylko, bo również te małe &#8211; idee? Za sprawą czego Bill Gates i jego Microsoft stali się tak rozpoznawalną marką? Albo dlaczego tak wielu ludzi odnosi sukces, a jeszcze większa liczba ponosi porażkę za porażką? Większość [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dorozinski.wordpress.com&amp;blog=14941146&amp;post=22&amp;subd=dorozinski&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Czy zastanawialiście się kiedyś wynikiem czego są sukcesy znanych ludzi? W jaki sposób realizowane są wielkie &#8211; ale nie tylko, bo również te małe &#8211; idee? Za sprawą czego Bill Gates i jego Microsoft stali się tak rozpoznawalną marką? Albo dlaczego tak wielu ludzi odnosi sukces, a jeszcze większa liczba ponosi porażkę za porażką?<br />
</span><span id="more-22"></span><span style="color:#000000;"><br />
Większość tych kwestii uwarunkowana jest poprzez dwa proste słowa, które wszyscy znamy, ale ze znaczenia, których tak często nie zdajemy sobie sprawy. Sukcesy wielkich tego świata &#8211; ale co będę podkreślał, także tych małych &#8211; tłumaczymy sobie zazwyczaj fartem (szczęściem), lepszym startem w życiu (zamożni rodzice, znajomości, łatwiejsza przyswajalność wiedzy), umiejętnością kombinowania &#8211; o takich ludziach mówimy też, że oni potrafią zawsze wszystko załatwić. Z kolei nasze porażki w sposób adekwatny do tego o czym wspomniałem wcześniej tłumaczymy pechem, czy też nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności (dobre decyzje, ale podjęte w niewłaściwym czasie), brakiem znajomości, funduszy, czy też nie posiadaniem predyspozycji do skutecznego przyswajania &#8211; czy też odpowiednio szybkiego &#8211; wiedzy na przykład z matematyki, trudnościami z nauką języka obcego. Częstym stwierdzeniem jest też brak czasu jako takiego, lub brak takiej ilości czasu, aby to co chcemy osiągnąć udało nam się zrealizować.<br />
Uważam, że większość z tych stwierdzeń to bzdura. Mogą one mieć minimalny wpływ na nasze życiowe osiągnięcia. Jednak dwie z najważniejsze rzeczy, które bez wątpienia zaistniały w życiu każdego kto osiągnął w życiu sukces, a których zazwyczaj brakuje u tych, którzy ponoszą porażki to:</span></p>
<p style="text-align:center;"><span style="color:#3366ff;"><strong><img class="size-full wp-image-30 aligncenter" title="napis" src="http://dorozinski.files.wordpress.com/2010/09/napis.gif?w=161&#038;h=59" alt="" width="161" height="59" /></strong></span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#3366ff;"><span style="color:#000000;"><span style="color:#000000;">Gotów byłbym się założyć, że wielu z Was uśmiechnie się ironicznie czytając te dwa słowa, ale to świadczy tylko o tym, </span><span style="color:#000000;">że </span><span style="color:#000000;">jeszcze nie do końca zdajecie sobie sprawę ze znaczenia tych dwóch słów. O tym jakie one mają znaczenie w życiu każdego z nas i dlaczego moim &#8211; ale także wielu wybitnych specjalistów, tak z dziedziny psychologii, jak i wielu innych dziedzin życia &#8211; zdaniem są tak ważne opowiem w kolejnych wpisach, których wbrew temu co mogłoby się wydawać będzie całkiem sporo. Choć to nie będzie główny, a przynajmniej niejedyny temat, który będę poruszał w kolejnych notkach.<br />
</span></span></span></p>
<p style="text-align:left;"><span style="color:#3366ff;"><span style="color:#000000;"><em>Pozdrawiam,<br />
Darek Doroziński<br />
mail: darekdorozinski[at]o2.pl.         (gdzie [at] = @)</em></span></span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dorozinski.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dorozinski.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dorozinski.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dorozinski.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dorozinski.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dorozinski.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dorozinski.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dorozinski.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dorozinski.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dorozinski.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dorozinski.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dorozinski.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dorozinski.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dorozinski.wordpress.com/22/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dorozinski.wordpress.com&amp;blog=14941146&amp;post=22&amp;subd=dorozinski&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dorozinski.wordpress.com/2010/09/03/dwa-slowa-wielkie-znaczenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<georss:point>52.190350 18.608680</georss:point>
		<geo:lat>52.190350</geo:lat>
		<geo:long>18.608680</geo:long>
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d9a7e0ffeb80c7bc2cb8737e4edfa51?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">darekmax</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dorozinski.files.wordpress.com/2010/09/napis.gif" medium="image">
			<media:title type="html">napis</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>START!!</title>
		<link>http://dorozinski.wordpress.com/2010/09/02/start/</link>
		<comments>http://dorozinski.wordpress.com/2010/09/02/start/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 22:20:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darek Doroziński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[początek]]></category>
		<category><![CDATA[Start]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dorozinski.wordpress.com/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[Szanowni Internauci &#8211; uznałem, że najwyższy czas uznać tego bloga za działajacego. Stworzyłem go w przypływie ambicji gdzieś mniej więcej w połowie sierpnia, a od dnia dzisiejszego będę starał się nadawać mu pewien określony kształt. Będę starał się poruszać tematy bardzo różne, choć wszystkie będą w pewien sposób oscylowały wokół rozwoju. Zarówno rozwoju moich czytelników, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dorozinski.wordpress.com&amp;blog=14941146&amp;post=15&amp;subd=dorozinski&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dorozinski.files.wordpress.com/2010/09/otwarcie.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-16" title="otwarcie" src="http://dorozinski.files.wordpress.com/2010/09/otwarcie.jpg?w=150&#038;h=150" alt="" width="150" height="150" />S</a>zanowni Internauci &#8211; uznałem, że najwyższy czas uznać tego bloga za działajacego. Stworzyłem go w przypływie ambicji gdzieś mniej więcej w połowie sierpnia, a od dnia dzisiejszego będę starał się nadawać mu pewien określony kształt. Będę starał się poruszać tematy bardzo różne, choć wszystkie będą w pewien sposób oscylowały wokół rozwoju. Zarówno rozwoju moich czytelników, jak i mojego własnego. Przemowy z okazji otwarcia nowych inicjatyw nie powinny być zbyt długie, więc i ja swoją kończę. Życzcie mi moi drodzy wytrwałości w prowadzeniu tego przedsięwzięcia. Pozdrawiam.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dorozinski.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dorozinski.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dorozinski.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dorozinski.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dorozinski.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dorozinski.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dorozinski.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dorozinski.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dorozinski.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dorozinski.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dorozinski.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dorozinski.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dorozinski.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dorozinski.wordpress.com/15/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dorozinski.wordpress.com&amp;blog=14941146&amp;post=15&amp;subd=dorozinski&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dorozinski.wordpress.com/2010/09/02/start/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<georss:point>52.190350 18.608680</georss:point>
		<geo:lat>52.190350</geo:lat>
		<geo:long>18.608680</geo:long>
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d9a7e0ffeb80c7bc2cb8737e4edfa51?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">darekmax</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dorozinski.files.wordpress.com/2010/09/otwarcie.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">otwarcie</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
